Komfort i wyjątkowość to główne atuty kolekcji prezentowanych w salonie EM CASHMERE.
Allude Cashmere to luksusowa marka ubrań z kaszmiru dostępna wyłącznie w EM Cashmere. Magdalena Romanowicz rozmawia z
Małgorzatą Zawadzką - właścicielką butiku, Elżbietą Kuczyńską i Agnieszką Kielczyk.
Magdalena Romanowicz: Jak rozpoczęła się historia butiku przy ulicy Szczyglej 8?
Małgorzata Zawadzka: Historia zaczęła się prozaicznie. Moja ówczesna wspólniczka – agentka firmy kaszmirowej zaproponowała „
a może by tak otworzyć sklep z kaszmirem...?”. Z resztą byłam już dorosłą dziewczynką, jak otwierałam ten biznes. Życie mnie ukształtowało, tak więc wiedziałam, że to musi być miejsce, które mi się podoba - ma swój charakter. I musi proponować produkt, po który przyjdą do nas kobiety i go polubią. Co było dobrym pomysłem, ponieważ sporo klientek
potrafi docenić wyjątkowe właściwości kaszmiru.
Salon EM Cashmere, ul. Szczygla 8, Warszawa
EM Cashmere jest kolorystyczną kompozycją mody i designu. Kto pomógł uzyskać taki wystrój?
Elżbieta Kuczyńska: Butik jest przedstawicielem
slow dress. Nasze ubrania są w
kolorach ziemi, czyli dominują szarości, brązy, czernie i wszystkie ich złamane odcienie, a gdzieniegdzie wyrasta czerwony kwiatek z zieloną łodygą.

M.Z.: EM Cashmere czerpie
inspiracje z plaży, a dokładnie z katalogu jednej z naszych pierwszych firm odzieżowych, która miała zdjęcia kolekcji w przepięknej aranżacji. Zadania podjęła się spółka architektoniczna,
Hermanowicz, Majewski, Wyszyński - architekci, która zrobiła nam ścianę, inspirując się piaskiem i skałą, stąd noga biurka z kamienia. Fenomen polega na tym, że wnętrze jest nowoczesne, choć zaprojektowane 17 lat temu.
Co zadecydowało o tym, że wybrały Panie taką kolekcję? Jakie marki można znaleźć w butiku?
M.Z.: Podstawowym kryterium jest oczywiście jakość tkaniny w sensie nitki i obróbki.
Allude Cashmere to
znana firma na zachodzie. Współpracę rozpoczęliśmy w tym roku. To duża firma, która jest obecna we wszystkich damskich magazynach, od Elle po Vogue. Dystrybuuje tzw. komercyjny kaszmir, czyli bardziej użytkowy. Ma obszerne kolekcje, ale wybieramy to, co pasuje do nas i pasuje do innych naszych rzeczy. Pamiętajmy, że kaszmir to tylko 40% asortymentu
butiku EM Cashmere.
Czy kaszmir jest dla wszystkich bez względu na wiek? Kim jest klientka EM Cashmere?
M.Z.: Prawdą jest, że kaszmir to tkanina ponadczasowa, dlatego może się w nią ubierać każdy. Jedyną barierą okazuje się cena, gdyż obróbka kaszmiru kosztuje. Dlatego
naszymi klientkami są wykształcone, niezależne, inteligentne kobiety w wieku od 30 do ..., które mogą sobie pozwolić na taką wygodną dzianinę. 17-letnia kobieta również znajdzie coś dla siebie w myśl nieśmiertelności kaszmiru. Fenomen kaszmiru polega na tym, że nie niszczy się. Oczywiście zużywa się, jak każdy naturalny produkt, ale po latach nadal zachowuje swoje właściwości.
Agnieszka Kielczyk: Dla nas ważne jest to, żeby lubić kobiety i cieszyć się tym, że one chcą ładnie wyglądać.
Jakie trendy dominują w kaszmirze? Czy kaszmir jest na każdą okazję?
M.Z. Kaszmir, jak każda inna dzianina podąża za modą, lecz klasyczne fasony są najbardziej pożądane.
E.K.: Oczywiście istnieje kaszmir ekstrawagancki, ale ten kłóci się z naszym pomysłem na butik, ponieważ chcemy prezentować bazę pod oryginalne modele z wybiegów.
A.K.: Kaszmir jest zmienny jak właścicielka. Dlatego będzie odpowiedni na każdą okazję - do pereł na wieczór do teatru i na spotkanie biznesowe, współgrając z aktówką.
Z właścicielką Małgorzatą Zawadzką, Elżbietą Kuczyńską oraz Agnieszką Kielczyk rozmawiała Magdalena Romanowicz.
W następnym tygodniu opublikujemy sesję zdjęciową Top10 kolekcji jesienno-zimowych: Allude Cashmere, Burberry, Jil Sander, Kenzo, Kris van Assche.
WYBIERZ MARKĘ, BY OBEJRZEĆ KOLEKCJE DOSTĘPNE W BUTIKU EM CASHMERE
SEZON JESIEŃ ZIMA 2009/10:


Pozostałe marki dostępne w salonie EM Cashmere:


Przeczytaj również:
Top10 Fashion Week: Allude Cashmere 2009/10